Potomkowie Marcello Bacciarellego z wizytą w Inowrocławiu
Dodane przez jard dnia Czerwiec 21 2018 23:17:52
Na zaproszenie społeczności Szkoły Podstawowej nr 5 im. dra Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu po raz kolejny gościli w naszym mieście potomkowie słynnego włoskiego artysty króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, który osiadł na stałe w Polsce a jego potomkowie stali się aktywnymi obywatelami Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Swoje przywiązanie do nowego kraju realizowali poprzez codzienną pracę i udział w powstaniach narodowych, aż do odzyskania niepodległości a także w tragicznych czasach wojennych i trudnych czasach powojennych. Odzwierciedleniem tych losów jest ...
Rozszerzona zawartość newsa
Na zaproszenie społeczności Szkoły Podstawowej nr 5 im. dra Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu po raz kolejny gościli w naszym mieście potomkowie słynnego włoskiego artysty króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, który osiadł na stałe w Polsce a jego potomkowie stali się aktywnymi obywatelami Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Swoje przywiązanie do nowego kraju realizowali poprzez codzienną pracę i udział w powstaniach narodowych, aż do odzyskania niepodległości a także w tragicznych czasach wojennych i trudnych czasach powojennych. Odzwierciedleniem tych losów jest droga życiowa przybyłej z Kanady Elżbiety z Bacciarellich córki Cezarego i Marii z Tabaczyńskich z majątku Miechowice, żony przedstawiciela zasłużonej dla Pomorza i Kujaw i dla Inowrocławia rodziny ziemiańskiej Schedlin- Czarlińskich - Leona (juniora). Należy przypomnieć także postać ojca Leona a teścia Elżbiety- również Leona Schedlin – Czarlińskiego (seniora)– inżyniera, przedsiębiorcy, społecznika, samorządowca, komendanta dworca inowrocławskiego w trakcie powstania wielkopolskiego, zwanego inowrocławskim Cegielskim. Pani Elżbieta wspominała czasy dzieciństwa w majątku rodzinnym, tragiczny okres okupacji hitlerowskiej, wkroczenie armii radzieckiej, wygnanie z domu i czasy stalinowskich prześladowań. Małżonkowie Elżbieta i Leon poznali się i zamieszkali na emigracji w dalekiej Kanadzie, gdzie późniejsze powojenne losy rzuciły studiującego przed wojną w Belgii Leona w szeregi lotnictwa polskiego by walczyć na Zachodzie jako oficer lotnik- nawigator w 303 Dywizjonie Bombowym RAF, odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych. Żona pochowała prochy Leona na ojczystej ziemi – w Inowrocławiu, gdzie mieszkał i chodził do szkoły, gdzie spoczął obok przodków na cmentarzu parafii Zwiastowania NMP – Matki Boskiej w rodzinnym grobowcu Schedlin- Czarlińskich. Właśnie z prośbą o pomoc w renowacji grobu tej zasłużonej rodziny zwróciła się jego żona w ubiegłym roku podczas poprzedniej wizyty – tym bardziej, że nie żyją już wszyscy najbliżsi krewni. W imieniu społeczności szkolnej dyrektor szkoły Ireneusz Zieliński zwrócił się o pomoc w renowacji do przedsiębiorstwa należącego przed wojną do Czarlińskich znanego obecnie jako Inofama S.A. Już w trakcie pierwszego spotkania firma reprezentowana przez prezesa zarządu Marka Borkowskiego i członka zarządu Janusza Łuczaka zadeklarowała odnowienie grobowca w bieżącym roku. Prace renowacyjne mają ruszyć niebawem. Będzie to już drugie miejsce spoczynku ludzi zasłużonych dla miasta i regionu odrestaurowane z inicjatywy SP nr 5. Poprzednio społeczność szkolna dzięki propozycji skierowanej do Towarzystwa Miłośników Miasta Inowrocławia i udziału w kweście przyczyniła się do odnowienia grobu swojego patrona szkoły – dra Józefa Krzymińskiego na cmentarzu parafii św. Mikołaja. Jest to kolejna inicjatywa podjęta na terenie miasta –tym bardziej ważna, że zbiega się z setną rocznicą odzyskania niepodległości, do czego wymienione rodziny miały wielki wkład.